Deskarze kontra narciarze


Na stokach narciarskich trwa odwieczna walka, bynajmniej nie na śnieżki. Rozgrywa się ona pomiędzy właścicielami snowboardu a posiadaczami nart. Oczywiście nieformalna, ale deskarze często zajeżdżają drogę osobom na dwóch deskach i wzajemnie. Ponadto, każdy ma inny styl jazdy, co oznacza, że w sposób zupełnie odmienny eksploatuje powierzchnię stoku.

śnieg

Niestety to właśnie snowboardziści przyczyniają się do zwiększenia powierzchni lodu na zjeździe, co uniemożliwia spokojne uprawianie sportu właścicielom nart typu free ski. Narciarze chwalą się, że byli pierwsi; jednak logicznie rzecz ujmując, czy dwie deski mogły być przed jedną? – odpowiadają zwolennicy tej drugiej opcji. Prawda jest taka, że obydwie formy aktywności zostały wyparte już dawno przez inne zimowe wynalazki – jak sanki na akumulator czy tzw. biegówki. Podstawową zasadą, jaką powinien się kierować każdy amator jest prymat bezpieczeństwa nad dobrą zabawą. Zjeżdżając z góry, nie należy jechać na tzw. krechę i nie nabierać zbyt dużej prędkości, a wtedy wszystko skończy się dobrze.

20.02.2012. 22:47