Franek ma urodziny, znowu

Stało się – mój kuzyn ma urodziny. To już za 4 dni! Ale ten czas szybko leci. Prawdę mówiąc, nigdy nie pamiętam ile ma lat... w każdym razie jest jeszcze młody, a w zasadzie młodziutki.
sklep dla dzieci
No dobra – to jeszcze dziecko. Siedzę i siedzę, myślę, i myślę co by tu kupić. Podobno liczy się pamięć, ale każdy z nas lubi prezenty. Telefonu mu nie kupię, poza tym jeden już ma. Na laptopa jest jeszcze za mały. Sprzęt audio-video też nie jest najlepszym wyborem. Już wiem! Przecież zaledwie kilka dni temu otworzyli w mojej okolicy sklep dla dzieci. Muszę się tam wybrać. Najlepiej z koleżanką. Kobieta zawsze wie, jaki prezent kupić. Być może będzie to pościel dla dzieci z portretami gwiazd rocka? Pamiętam, że sam chciałem mieć taką w dzieciństwie. Świetna sprawa. W każdym razie, z pewnością, będzie to coś wystrzałowego i szałowego. Artykuły dla dzieci, jakie teraz produkują, jeszcze kilka lat temu były tylko marzeniem. Aż strach pomyśleć czym dzieciaki będą się bawić za 20 lat... Może jestem trochę staroświecki, ale postęp w tej dziedzinie mnie przeraża.

13.08.2010. 10:40