O co chodzi opozycji

I wszystko stało się jasne – tak można by powiedzieć po wystąpieniu w Sejmie premiera Donalda Tuska i po wygłoszonym przez niego expose. Miało to miejsce kilka dni temu. Polityka zaciskania pasa wejdzie więc do gry.
flaga
Nie jest tajemnicą, że druga fala kryzysu nadchodzi wielkimi krokami. Powinniśmy się zatem cieszyć, że mamy przytomnego premiera i całkiem przytomny rząd. Dlaczego więc opozycja wiecznie go krytykuje i mówi, by zajął się czymś innymi niż polityką? A czym ma się zająć? Filtry gazowe, motoryzacja, nauczanie – tym ma zająć się premier wielkiego europejskiego kraju? Chyba nie. Dobrze więc, że zajmuje się polityką, co leży przecież w naszym wspólnym interesie. Z drugiej strony nie możemy dziwić się opozycji. Wszak takie jest jej zadanie – krytykowanie rządzących i patrzenie im na ręce. Bez przesady jednak panowie. Gdyby nie polityka zaciskania pasa prawdopodobnie drugiej fali kryzysu nie dałoby się w ogóle uniknąć. W czym więc problem, opozycjo? W tym, że komuś chce się pracować i mówi Polakom prawdę prosto w oczy? Chyba nie. O co więc chodzi?

21.11.2011. 13:31